środa, 1 lutego 2017

Project Life - week 2

Drugi tydzień stycznia minął już jakiś czas temu. Musiała powstać też kolejna strona w moim albumie Projekt Life. Znów pokazuję ją z dużym opóźnieniem, choc powstała przecież prawie dwa tygodnie temu... Odkryłam, że dzięki systematycznemu drukowaniu zdjęć na domowej drukarce, tworzenie albumu PL jest całkiem przyjemne. Na pewno mnie nie stresuje tak, jak kiedyś. No i... wkręciłam się!





Tydzień pod znakiem WOŚP i... kulinarnych przyjemności!


Kulminacyjym punktem drugiego tygodnia stycznia był oczywiście finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tym bardziej, że zabrzański sztab w tym roku przygotował coś fantastycznego - trwający cały weekend zlot foodtracków. A że na weekend mąż zjechał z trasy to... trzeba było pójść. No i zobacznie, jaki zadowolony z burgerem i niszowym piwem!



Dzięki temu, że w tym tygodniu dziecko było na narciarskim wyjeździe z dziadkami, ja też miałam mnóstwo powodów do radości... Przede wszystkim miałam okazję troche poleniuchować, poczytać i... spotkać się z Viol! To było fanatstyczne spotkanie w bardzo przyjemnej kawiarnii w Żorach. Tak swoją drogą, nie wiedziałam, że żorski rynek jest taki uroczy... No i taaaakie pyszności tam sobie zafundowałyśmy!



Zimowo, z czerwonym akcentem


Tym razem zdjęcia miałam jasne, zimowe. I właściwie te biało-bezowe karty byłyby tu idealne, gdyby nie fakt, że nie wyobrażałam sobie, żeby na tej stronie nie było WOŚPowego serduszka. A to, jak wiadomo, jest czerwone... Dodałam więc kilka czerwonych akcentów, w postaci zabarwionych tekturek, napisu z czerwonego alfabetu Studio Tekturek i... moich ulubionych enamel dots!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz