poniedziałek, 6 lutego 2017

Project Life - Week 3


Wkręciłam się w tworzenie alumu PL. Naparwdę. To moje któreś z kolei podejście i w końcu tworzę kolejne strony w miarę regularnie. Mam wrażenie, że to dzięki drukarce, która umożliwia wywoływanie zdjęć w domu. Dzięki temu jestem ze wszystkim na bieżąco, nie muszę biegać po jakiś punktach zajmujących się profesjonalnym drukowaniem zdjęć albo czekać na ich większą ilość, żeby opłacało się drukowanie w fotoloabie... 


Nowy układ koszulki - najprostszy z możliwych

Testuję nowe układy koszulek, szukam tych odpowiednich. Jakiś czas temu zamówiłam po dwie sztuki z każdego dostępnego w danej chwili rodzaju. I sprawdzam, które najbardziej mi się podobają i w jakich sytuacjach się sprawdzają. W tym tygodniu (i siła rzeczy przyszłym też!) sięgnęłam po koszulkę z sześcioma pionowymi kieszonkami w rozmiarach standardowych zdjęć. Myślę, że taki układ jest dealny, gdy nie mamy wielu fotek i... zbyt duzo czasu, by ozdabiać kolejne strony. U mnie własnie tak było. Dlatego te rozkładówki są bardzo minimalistyczne: kilka zdjęć, gotowe karty i trochę koloru, dzięki niezawodnym cienkopisom i moim ukochanym enamel dots....


Udany, aktywny tydzień


Tym razem zdjecia są mocno zróżnicowane, bo i trochę się działo w tum trzecim tygodniu roku: przygotowania do Dnia Babci i Dziadka (czyli malowanie laurek wg mojego syna), spotkania towarzyskie przy planszówkach, wystawa w jednym z miejscowych supermarketów, na których można było spotkać superbohaterów, transformersy, postaci z "Hobbita"  "Gwiezdnych wojen". A jednak znalazłam też chwilę czasu dla siebie - w ulubionej kawiarnii, z książką Adrianny Trzepioty, z pysznym ciachem....

Oczywiście kolorowe i różne zdjęcia sparwiły, że sięgnęłam po neutralne karty. A ponieważ niemal wszędzie pojawiał się jakiś pomarańczowy akcent, postanowiłam właśnie z tego kolor stworzyć motyw przewodni strony... Wspomniane enamel dots i cieenkopisy sprawiły, że poszło szybko i efekt jest całkiem całkiem...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz